Posty

Wyświetlam posty z etykietą Fallout New Vegas

Fallout - jak to się zaczęło

Obraz
- Wojna. Wojna nigdy się nie zmienia - powiedział chłop w jednej z wiosek w Wiedźmin 3 Dziki Gon. - Sam się nie zmieniasz, leniu śmierdzący jeden! Do roboty byś się jakiejś wziął, a nie bajdurzysz od rana! - odkrzyknęła chłopka biorąc się pod boki. Na taką scenę natknąłem się grając, tuż przed tym zanim ogłoszono Fallout 4. Best timing! :) Fallout Zaczęło się w 1997 roku, jesienią. Przywiozłem Fallouta na CD'ku, do domu bo ktoś mi na studiach to polecił. I wsiąkłem. Brat również. Wręcz biliśmy się o to, kto będzie grał i jak długo. Potrafiliśmy rozmawiać o tej grze, o jej misjach, odkrytych ciekawostkach i easter egg'ach godzinami. Pamiętam, że grę przechodziłem kilkukrotnie - najbardziej podobało mi się, gdy zamiast w prawo, w kierunku Vault 15, polazłem w lewo, wprost na pustynie. Miałem gdzieś to, że jestem cienki bolek, że byle rad-scorpion mnie pojedzie jak burą sukę. Próbowałem parę razy, zawsze save/reload i w pewnym momencie natrafiłem na rozbity spodek UFO. ...

Flash news

Paintball Było super, było krwawo i było kamikaze. W pierwszej grze, oberwałem headshota i to tak nieszczęśliwie, że jeden z metalowych wywietrzników w moim kapeluszu "US Army Bonnie Hat" wbił mi się w łeb. Schodzę sobie z pola i myślę: "ale mokra ta kulka". Gdy na szybkę, od wewnątrz padła mi duża, rubinowa kropla - wiedziałem już, że to nie kulka. Jak ściągnąłem maskę to się dosłownie zalałem krwią (brew, oczodół, po nosie...). Chłopaki w szoku, ja też, maska cała zakrwawiona. Na szczęście szybko była apteczka, woda utleniona, przestało wreszcie lecieć, a next 10 minutes miałem ostre czyszczenie maski. Przez całą grę zmagaliśmy się ostro z chłopakami ze Skierniewic (team F.S.Z.A.), ale ostatnia gra była nasza - no, też nie chwaląc się: dzięki mojej brawurowej akcji a'la kamikaze wewnątrz budynku :D Czyli szturm zza rogu na umocnioną pozycję wroga (w liczbie 2 szt.). Ostrzelałem ich zdrowo, wyglebiłem się na stertę cegieł, oni ostrzelali mnie również i mó...