Posty

Wyświetlam posty z etykietą Test Drive Unlimited

Małe granie - spojrzenie po półrocznym romansie

A tak się jakoś złożyło, że w mym posiadaniu jest PSP (kupione dla Maksa, jak był w szpitalu). Używane też często i gęsto przeze mnie na wyjazdach tu i tam. Żelazną pozycją jest oczywiście LocoRoco i Little Big Planet PSP - ale to synek głównie gra. LPB jest okrojone o jedną warstwę "głębi" 3D w stosunku do starszej wersji, ponadto - nie ma gier w online, co jest... smutne. Natomiast i jest edytor (trochę trudniejszy) oraz możliwość zasysania plansz z internetu na swoją konsolę (i grać można bez połączenia - co jest fajne w aucie na przykład). Edytor testowany na 6cio latku oraz 12to latce - mocno kreatywnie podchodzą dzieciaki. A oto w co na tym gram: 1) wyrzut sumienia, czyli SOCOM: FireTeam Bravo 2 : czemu wyrzut? Bo gry nie ogarniam tak, by przejść pierwszą misję nawet. Za trudna. Shooter taktyczny. Skrywać się w cieniu, ale jedna, dwie kule - to śmierć. Oczywiście, daję grze wciąż szansę - bo 69 zł piechotą nie chodzi! Jest tam też multi - lobby na 10t...