Posty

Wyświetlam posty z etykietą Just Cause 2

Just Cause Chaos!!

Filmik nagrało moje dziecko korzystając z wbudowanej w grę możliwości video capturingu. Gra jest przezabawna. Osobiście uważam że PEGI 18+ dla niej to typowo amerykańskie przegięcie... już Ratchet jest bardziej hard-core'owy :D Ale fakt, dla typowego zjadacza hamburgerów tyle wolności to miażdży... sandbox, w kraju z dyktaturą, przemoc na drodze, nierealna fizyka, dosyć upierdliwe NPC, wreszcie..... najczarniejszy z czarnych rynków, bo koleś z którym się kontaktujemy nazywa się Sloth Deamon (o ile dobrze pamiętam). Fajny jest ten "pseudoparkour" (linka) oraz latanie śmigłowcem (dwie gałeczki + L2/R2 do obniżania i podwyższania - powolny przelot przydaje się nad dużym miastem w poszukiwaniu "znajdziek"). Z ciekawszych absurdów - amunicja do dowolnej broni ręcznej szybko się kończy, natomiast można sobie zdemontować gatling-guna i łazić z nim na piechotę. Powoli, ale i efektywnie, bo ma nielimitowaną amunicję i to wielkokalibrową, więc NIC nie w...