Darmowe Blacklight wciąga - w weekend gram tylko w to
Gdy pisałem zajawkę o Blacklight Retribution to nie przypuszczałem, że mnie ta gra tak wciągnie. Serio, jestem zdziwiony bo mam w co grać, a tu proszę - multiplayer w typie Call of Duty (w zasadzie BR to cyberpunkowa wersja CoD'a zrobiona pod względem gameplay'a lepiej niż oryginał). Widocznie, mam taką potrzebę ;) Inna postać, za jedyne 21 zł (tyle kosztuje 500Z) Za mną jakieś 3 godziny nawalania, mecze są krótkie, ale intensywne, a mnogość trybów i opcji bardzo dobra (SWB - ucz się!). Co prawda, początkowo myślałem, że mikropłatności mogą mi zrujnować doświadzenie, ale nie - daje się radę podstawowym sprzętem, a płatne przedmioty są w miarę zbalansowane (jeśli coś dodają, to gdzie indziej odejmują). Więc Free 2 Play, ale nie do końca Play 2 Win. Ale po kolei. Mnogość trybów i map W grze naliczyłem 17 map oraz dużo różnorakich trybów znanych z innych gier FPS. Ekran playlisty - zaznaczamy tryby jakie nas interesują i voila - quick match z nich wybiera Poza s...