Posty

Wyświetlam posty z etykietą Warhammer 40k

Pełne zanurzenie w świecie gry

Obraz
Niewiele jest gier, które u mnie wywołują szybsze bicie serca. Tzn. mam na myśli takie, o których choć wzmianka, a ja już zaczynam się ślinić i zaczynam mieć chcicę na granie. Jedną z takich gier jest seria Killzone. Dziś, natrafiłem na takie arcydzieła - obrazy wiszące na ścianach, gdzieś na Helghanie (podobno z Killzone 2), w którejś misji. Socrealizm pełną gębą ;-) Pomyślałem sobie właśnie, że może mój ojciec namaluje mi do domu coś podobnego... choć może się takie dziełko nie spodobać mojej małżonce ;-). Wracając do tematu - w świecie Killzone jest coś co przyciąga mnie jak magnes - mroczna przyszłość, konflikt, "wieczna wojna", być może to samo, czego zawsze szukałem w Warhammer 40000 - społeczeństwo o charakterze imperium, totalitarne, okrutne, ale gdzieś w głębi - osamotnione, na dnie, bliskie katastrofy i walczące o przetrwanie. I zawsze odrealnione, umiejscowione w świecie alternatywnym, fikcyjnym. Tak jak Imperium Człowieka w Warhammer 40000 i genialna...

Co nowego?

Obraz
Wciąż eksploruję nowy/stary świat bitewniaków. Maksiek łapie zasady w mig, i choć figurki w większości niepomalowane, wygląda całość dobrze i wciąga i go i mnie bardzo! A co będzie za chwilę? PS4 :) a na nim... i tu mam dylemat. Bo poza wspomnianym Planetside 2, nagle, bardzo, ale to bardzo spodobało mi się... Call of Duty: Ghosts. Nie wiem czemu nie BF4 ;) W CODa gramy ostatnio bardzo często, ale słowem kluczowym jest tu "gramy": na dwa, trzy, a zdarzyło się i na 4 pady! Stare Black Ops czy World At War, w trybach split screen dają radę, a w Modern Warfare 3 może nie rządzimy w multiplayerze, ale zabawa jest przednia! I chyba to jest to, więc Ghost przybędzie razem z PS4 uzbrojonej w 2 pady. Killzone Shadowfall również, szczególnie po oglądnięciu story trailera, który zaintrygował - 30 lat po wydarzeniach w 3ce... Ale te wideo - do ściągnięcia plik ze strony  http://www.killzone.com/kz3/pl_PL/blog/news/2013-11-04_new-hq-footage.html  spowodował lekki opad szczen...

Figurki kontratakują!

Obraz
Najwięcej w bitewniaki grałem tuż przed narodzinami mojego syna. I potem ok roku przerwy i dalej. Void, Stargrunt2, Warhammer Fantasy Battle, wreszcie Warhammer 40000. Szczególnie w tych ostatnich, miałem hopla na figurki, na bardzo ładnie pomalowane figurki. I mniejszego na samo granie jako takie, wychodząc z założenia, że nie będę grał niepomalowanymi figurkami. Na szczęście, nie byłem aż tak restrykcyjny wobec siebie, i trochę tych gier było. No i twierdziłem, że malowanie idzie mi tak powoli, że pełną armię do Imperial Guards z W40k to pomaluję w sam raz, gdy mój syn będzie miał 10 lat i wtedy, może, będę z nim grał. Tak mówiłem.... * 10 lat później. Plan pomalowania armii się nie udał. Ciężko mi to było zrobić, gdy powoli, powoli, z roku na rok malowałem coraz mniej, dochodząc w pewnym momencie do pomalowania 0,5 figurki rocznie i potem odpuściłem... Niemniej, hobby gdzieś tam się tliło. W ramach aktywizacji zajęć poza-ekranowych, zaproponowałem synowi grę figurkową. Uciesz...

Bitewniaki: galeria 6 nowych figurek

Obraz
W weekend "Day of the Dead" strzeliłem te 6 nowych figurek i teraz są już skończone: I w szczegółach (cyrki miałem z robieniem zdjęć, ale teraz w 90% już jestem zadowolony z rezultatów, choć 3/4 zdjęć było do skasowania ;-)). Poniżej, granatnik oraz strzelec z Raven: Tu, eskortują panią ze S.V.E.R: A tu trochę za dużo światła :(, ale za to elementy scenerii w wersji "prawie skończonej"): Strzelec(-zka?) ze S.V.E.R. (sceneria budowana głównie w oparciu o spienione PCV, których arkusze są tanie jak barszcz w castoramie, a cięcie i klejenie (SuperGlue) - natychmiastowe): I najlepsza strona pani strzelczyni ;-) Strzelec z Valor w kamuflarzu leśnym (taki mam plan - wszystkich Valorów w zieleniach, dorzucę im jeszcze 10tkę Catachanów, bo pasują idealnie): Notabene, ten koleś miał kiedyś brązową zbroję i hełm, ale głupio wyglądał, więc ujednoliciłem... ...wygląd, tak, aby każdy z Valorczyków miał zbroję w jednym kolorze, a mundury to już różne wersje (wiem, na okularach br...

Imperial Guard: Raven, Valor i SVER w kolejce do pomalowania

Obraz
Aaa... zamknę październik większą niż 2 ilością postów ;-) Skipper mi marudził, że gadam o tych figurkach i gadam, a efektów nie widać. Więc oto moje WIPy (work in progress). Trochę tego jest do pomalowania. Zdjęcia w większym rozmiarze po kliknięciu. Jak widać, część figurek nie ma nawet podkładu jeszcze. Poza tym, mam do pomalowania tego dinozaura z działkiem (foto wcześniej w blogu), wóz pancerny Chimera (oryginał) oraz zupełnie w proszku - sentinela. Oraz scenerie. Ale foto kiedy indziej. Laska jest do dokończenia (narazie baza szaro-brązowa, dojdą większe rozjaśniacze oraz krawędziowanie). Valor w środku ma praktycznie skończony mundur i zbroję (choć ciutek białego na zbroję jeszcze dodam - na krawędziach). Jego kolega z prawej - prawie skończony (poza podstawką, dodam jeszcze drobne rozjaśnienie krawędzi). Te mundury zielone z białymy plamami są do przemalowania. A tutaj - Raven. Narazie poświęciłem im godzinkę. Czuję ciarki z emocji związanych z malowaniem ty...

Raven PMC ma 3 gotowych żołdaków

Obraz
Opanowałem technikę szybkiego malowania. 1) podkład - czarny. Rozłożenie farb, lampy, deski, pędzli wody + pomalowanie na czarno 3 figurek = 30 min. Daję radę przed kolacją! 2) malowanie bazowe - wycięte z soboty, ja wiem? Godzina, z całym majdanem? 3) finiszing - w niedzielę, 1,5h, mimo wyjących z bólu rąk (byłem z Maksem na gokardach i pobiłem kilkukrotnie rekord toru ;-)) A oto ... efekt. Malowanie "zimowe", bo... idzie zima. Dla kontrastu, zimowy SVER oraz letni Valor. Wiem, nie umiem robić zdjęć... Najgorsze jest to, że moje farby mają po x-lat, i są otwierane raz na jakiś czas. Szlag trafił mi jedną czerń z Pectry, jasno szary - również. Najlepsze są chyba Model Master, bo w tubkach i nie ma bata by wyschły, za to farbki Games Workshop robią specjalnie tak, by wysychały. Na szczęście od czego jest woda :-) Dzięki temu, najstarsze dwie farbki (kupione w 2001) - Scum Red i Bestial Brown nadal się nadają! Tak sobie myślę, patrząc na te 5 figurek...

Nigdy nie wiem co mnie wkręci

Reset miałem ostatnio. Mózgu. Myślałem o tym i owym. W figurkowaniu narazie powoli - rzeźbię w greenstuffie dodatkowe opancerzenie dla ludków. Ale w zasadzie, nie o tym dziś. Ukończyłem Magic Ball . Na DLC (dodatkowe 24 poziomy) nie mam ochoty. Gierka jest na tyle fajna, że każdy z poziomów (łącznie 48 + kilka bonusowych) można grać parę razy (magia arkanoida :-)). Gram teraz od początku by zdobyć trofeum "9 żyć kota" (zaczyna się z 3 życiami, w miarę gry wpadają kolejne). Całości trofeów nie zdobędę - brakuje m.in. przejścia wszystkich poziomów w jednej sesji (!!) (na szczęście są sejvy, ale żyć nie starcza). Na chwilę obecną, mam 33% lub ciut więcej trofeów. Z SOCOM em nie wychodzi coś granie. Niby kilku nas jest, ale nikt nie kwapi się do grania. Bety Uncharted 2 i MAG skutecznie pokrzyżowały plany (o Killzone 2 nie wspomnę ;-)). Sam swego czasu przerzuciłem się na GTA4 - z początku, by sprawdzić, jak bardzo gra różni się od Saints Row 2 . A potem fabuła mnie wcią...

Imperial Guard: taka tam historia (fluff!)

Viridia - planeta o klimacie umiarkowanym, mocno zalesiona. Kontynenty ponad 60% powierzchni planety, w dużej przewadze terenów górskich oraz morenowych (w obszarach przybrzeżnych). Specyficzny układ prądów morskich, zachmurzenia, rotacji planety, braku dużego księżyca oraz samej pozycji planety od swego słońca, powoduje, że rozkład temperatur jest w miarę stabilny (brak wydzielonych pór roku) - temperatury umiarkowane ciepłe (z przewagą gorąca na półkuli północnej w okolicach zwrotnika), do temperatur bardzo niskich - biegun południowy. Wilgotność powietrza - wysoka. Ostatnia epoka lodowcowa miała miejsce 0,5 mln lat temu. Ze względu na faunę (drapieżne duże gady, duże ssaki) oraz początkowo korzystnej wegetacji roślin, nie nadaje się na glob rolniczy. Próby uprawy roślin spoza planety, na przestrzeniach otwartych, nie powiodły się (wegetacja flory naturalnej jest zbyt agresywna - nie poddaje się karczowaniu , zagłusza uprawy). Klimat planetarny nie sprzyja również urbanizacji...

Imperial Guard: praca wre

Obraz
Efekt ostatnich 3 wieczorów, a w zasadzie sesji godzinnych, z towarzyszeniem doktora House'a: W obu przypadkach jest to "work in progress", a będzie z tego pełen WYSIWYG dla jednostek: - scout sentinel (lascannon, close-combat weapons, smoke granades) - chimera (w standardowym wyposażeniu + smoke granades). Oczywiście - do dinozaura dojdą jeszcze m.in. pasy podtrzymujące "gondolę", a samo malowanie będzie inne!

Imperial Guard: tym razem moje

Obraz
Eh... miotam się z Imperialną Gwardią już od czasów 4 edycji... w którą nawet nie pograłem :-) Teraz nastała 5 edycja, nowe rozpiski, nowe kompozycje armii i nowe możliwości. Helgański kontyngent z poprzedniego postu działa mi ostro na wyobraźnię i noszę się z zamiarem złożenia zamówienia w Pig Iron Productions, np. po to: oraz po to: by przyczepić je do korpusów Cadian i zrobić z nich coś podobnego. Choć nie do końca - PIP ma w ofercie główki też innych rodzajów (włącznie  z Halo-podobnymi - gracze posiadający XBoxa będą zachwyceni): http://www.pig-iron-productions.com/order.htm. Niestety, w pomysłach figurkowych jestem niestały i nakręcam się z każdym nowym bodźcem na co innego (w zasadzie, w gierkach PS3 również, co Ascheron może potwierdzić ;-)). A chciałbym mieć wszystko na raz, najlepiej, każdy oddział w innym kamuflażu (co nie wyglądało by fajnie jeśli chodzi o strukturę batalionu). Jednym z takich skoków w bok, był romans z systemem Infinity - wzbogaciłem się o 9 figu...

Imperial Guards: 77th Helgan Trench Reapers

Obraz
Niestety, to cudo powyżej to nie moje. W użył plastikowych Cadian z łbami... chyba musiał sobie taką wyrzeźbić, a później porobić odlewy z żywicy. Wygląda to bosko. Wczoraj pomalowałem figurkę do swojego, kompletowanego latami, Imperial Guards. Tym razem w kamuflarzu leśnym (nie mam zdjęcia pod ręką). Wzoruję się na kolory brytyjskiego leśnego kamuflarzu (mocna zieleń, brąz, żółć). Wyszło tak sobie, żonie bardziej się podobała figurka w kamuflarzu pustynym (piaskowy, brązowe trójkąty, a na nich po trzy białe kropki). Dziś jakoś nie mam siły na SOCOM i granie wogóle. Może strzelę fotki, to zamieszczę.