Posty

Wyświetlam posty z etykietą Cat Shit One

Botaski! Tango Alfa, go to evac point!

Nie wiem czy kojarzycie taki komiks "Cat Shit One" o wojnie w Wietnamie, gdzie amerykanie to króliki, wietnamce to koty (tak, syjamskie również :-), chińczycy to misie panda, a ruskie to niedźwiedzie. Idealnie przedstawiono też francuzów - jako świniaki... Wbrew temu co mogą sugerować "puchate zwierzątka", fabuła może stawać w szranki z "Plutonem" czy "Czasem Apokalipsy" (aczkolwiek, tortury w wykonaniu kotów na królikach wyglądają conajmniej dziwnie). Na szczęście dobrzy ludzie z Japonii (ich autorstwa jest "Cat Shit One") pomyśleli, że warto odświeżyć trochę serię, i zrobili taki o to film: Dla mnie, przez przedstawione na nim zmagania z talibami (wielbłądy), to wypisz wymaluj "Medal Of Honor" :-)