Posty

Wyświetlam posty z etykietą Dragon Age Inquisition

Ubiłem smoka

Obraz
Po 68h gry zacząłem mieć i serdecznie dość i nie mogłem się doczekać co będzie dalej i kiedy wreszcie koniec. Nadal nie mogę się zdecydować, czy mi się podobało, czy był przesyt, czy też może to nie "mój świat"? Złapałem się na tym, że gry nie mogę odpuścić, bo jak to zrobię, to prędko do niej nie wrócę. Wiem też, że zmęczenie grą u mnie to stan, który pojawia się w każdej grze. Dragon Age się trzyma tym, że pod względem misyjno-fabularnym, Bioware odwaliło kawał dobrej roboty. "Odwaliło" jest idealnym słowem. Bo co się grą zachwycę, to natrafiam na taki syf graficzny i mnie normalnie strzela: Założę się, że miał być to kopczyk czaszek ludzkich (to nic, że metr na metr)... ... a na nich - ser! Normalna rzecz, przecież jesteśmy pod dnem jeziora. Rybki, ze strumienia, na pustyni. A poniżej jabłka wielkości piłek footbolowych. Mam wrażenie, że na horyzoncie jest Czarnobyl, a wyziewy pustyni odpowiedzialne są za gigantyzm flory i fauny. Nowe tereny w ...

Inkwizycja

Obraz
Przerwałem właśnie 56 godzinę grania w Dragon Age Inquisition  i stwierdziłem, że trzeba wreszcie podzielić się z Wami wrażeniami moimi, z tej gry. Ta gra jest... ogromna! Może nie tak jak Skyrim, ale jest w czym wybierać, jest gdzie łazić, jest gdzie zaglądać. Lecz wielkość tej gry to przede wszystkim wciągająca fabuła, oraz misje, które do tej fabuły nawiązują. Jest klimat! Grafika oszałamia (aczkolwiek...) Nie miałem okazji zagłębić się w świat Dragon Age - wcześniej próbowałem DA1 i DA2, niestety dużo za późno i mnie odrzucało graficzne ubóstwo (tak to jest, jak się po nie sięga po latach), dodatkowo, model rpg, który preferuje Bioware, średnio mi się podoba (nie wytrzymał próby grania w Mass Effect 2). Mimo tego, tu chłonę każdą cząstkę świata i opowieści. Nie wiem co zmienili, ale DAI przekonała mnie do siebie opowieścią oraz otwartym światem. No i też, faktem jest, że trafiła idealnie w okres, w którym pragnąłem w coś pograć - chciałem fantasy i rpg, i próbowałem się l...