Pył opadł, rozczarowanie pozostało
[UPDATE: prawdopodobnie złamałem NDA ;) stąd autocenzura - ale i... OMG... w najnowszym poście będzie więcej ^_^] Piątek. Najpierw się ucieszyłem, a potem... hmm... potem było tak: - ściągało się 1,5Gb. Uruchamiam i... znów czekam, by dociągnęlo się 1,6GB patcha. - odpalam grę, muzyka z EvE Online, długo czekam, wreszcie jest. - grafika statków lecących w szyku nad planetą nie powala (bo jest brzydka), naciskam START - trochę trwa zanim się zvaliduje adres, wreszcie postać o niewyraźnych teksturach pojawia się w pomieszczeniach jako żywo przypominających kwatery na stacjach w EvE. Po chwili wszystkie tekstury się ładują i ... excytacja rośnie, a ja NIE MOGĘ SIĘ DOCZEKAĆ!! - znajduje bitwy - kilka pułapek, kilka skirmishy - wszystkie max 32 graczy. No nic, miało być niby 256, ale sprawdźmy... * UPLINK CONNECTION bla bla bla.... - pojawia sie mapa, widok z góry, każą mi wybrać respawn point. Dziwne, tekstury podłoża wciąż migają doczytując się. - wreszcie, licznik wybi...