
Oczywiście, to omnidźwiękowe cudo ma robić za głośnik surround. Moje potrzeby są podobne - dwa głośniki surround, ale nie w takim wykonaniu. Bardziej spartańsko. Bardziej elegancko. Jeden głośnik w kuli. I oto efekt (siermiężnie wyszło, ale efekt zamierzony, powodowany niemożnością uzyskania hiper-gładkiej-i-super-okrągłej powierzchni).

Ups... chyba zniknął kształt kuli ;-)

Jak gra? Jak marzenie!

0 komentarze:
Prześlij komentarz