Dla mnie - lekki szok. Przy okazji Red Faction Guerilla i przy obu Bad Company - chwalono pod niebiosa "jedyną w swoim rodzaju możliwość zrównania świata gry z ziemią". A tu proszę, gra z 2006-2007 roku i mamy to samo (Maksio gra, ja kręcę):
Przy okazji - zaopatrzyliśmy się w dwa dvd'ki z filmami Transformers. Wciąż jestem pod wrażeniem animacji Autobotów i Deceptikonów. A gdzieś tam w pamięci mej kołacze się siermiężna kreskówka Transformers, którą pierwszy raz oglądałem w 1987 w niemieckiej telewizji.
Bosko!

Mam ciebie pewną prośbę dodaj mojego bloga do obserwowanych lub przynajmniej zobacz go Games-Japanes.Jesteś użytkownikiem Konsolowsiko.pl i często bywasz na forum? :p
OdpowiedzUsuń na zawsze