Battlofieldowy weekend

poniedziałek, lipca 26, 2010

Maksiek, w sobotę, okupował konsolę. Mieliśmy jechać na quady, ale wiało i lało, więc nikomu się nie chciało. Żona czytała o demonach, a mnie trafiało.

Wtem, przypomniało mi się, że mam jeszcze PieCa. Próba zagrania w STALKERA na lepszych niż "beznadziejne" detalach skończyła się płaczem (z wściekłości!). Dla otarcia łez, wlazłem na stronę Battlefield Heroes, chcąc początkowo ściągnąć gierkę, by podbić sobie "Battlefield Veteran Status".

Jakież było moje zdziwienie, gdy gra okazała się przezabawna i wciągająca! Po chwili, musiałem się pożegnać z graniem, bo przybiegł synek, i widząc kreskówkową strzelankę, przejął sprzęt (oczywiście ja bez żalu odstąpiłem... rzucając się na wolną konsolę :D).

Wymagania BH nie są zabójcze - na moim lapku, ustawiając co prawda 640x480 i "super low details" da się fragować! A zresztą, co będę gadał:


Acha, mam tam postać o nazwie "ezronymius", ale jeśli ktoś gra, i chciałby się sfriendować pod BH - mam xywkę "nimfetaminka" (nie pytajcie ;-))


Bad Company 2
W BC2 rozwijam zwiadowcę. Wcześniej nie miałem zamiaru nawet o tym myśleć, tym bardziej, że szturmowiec, uzbrojony w HK 416 z celownikiem 4x był idealny do wszelkich zadań. No, ale... podjąłem męską decyzję, i miałem nadzieję, że przetrwam snajpera, grając z użyciem M14. Rozczarowanie niestety przyszło dość szybko, gdy okazało się, że jest to broń, której nie można modyfikować. Efektem ubocznym, było takie nabicie punktów snajpera, że odblokowała się chińska, samopowtarzalna snajperka krótkiego zasięgu T88. Na niej zrobiłem już celownik 4x, bo oficjalny, 12x jest dla mnie niegrywalny (dobry na długie dystanse, beznadziejny na bliskie - tu, lepiej sprawiała się już muszka i szczerbinka M14).

W każdym bądź razie, T88 z 4x i jej szybkością bliską karabinowi szturmowemu - już daje radę w pomieszczeniach, mimo piekielnie wielkiego odrzutu. Było fajnie, do wczoraj, gdy odblokował się 4ty z kolei karbinek - SVU.

WOW! Tego właśnie mi było trzeba! Wg statsów, słabszy niż T88. I to wystarcza. Mniejszy kaliber, oznacza mniejszy odrzut i większą kontrolę nad karabinkiem. Pierwsza próba, to przy okazji pobicie własnego rekordu frag per minute oraz efektywności. Załączam swoje statsy:

1 kill = 1 minuta. Poza tym, ma wbudowany tłumik, więc w trybie hardcore się jest bardziej niż niewidzialnym :).

Mogą Cię zainteresować...

0 komentarze