Killzone jak się okazuje ma niezłą historię! Część 1.

czwartek, lutego 12, 2015

Całkiem niedawno trafiłem na historię uniwersum Killzone. Zagłębiłem się w lekturę... i nie mogłem przestać czytać! Okazuje się, że historia przedstawiona w grach, to zaledwie ułamek tego, co ktoś z Guerilla Games kiedyś napisał. No i okazało się, że obraz wojny Helgastów z ISA, który ukazywał się Killzone 2, 3 i Shadow Fall nie jest tak do końca jednoznaczny. Ci źli, nie zawsze byli źli, a ci dobrzy, nie są tacy kryształowo czyści... Ale po kolei.

Kalendarium świata Killzone


  • 2055-2059 na Ziemi dochodzi do wojny o zasoby, nuklearnej. W porę przychodzi jednak opamiętanie.
  • 2060-2090 w przeciągu 30 lat dzieje się sporo: powstaje UCN (Unicted Colonial Nations) - ciało złożone z rządów narodowych i korporacji, skupione na tym by wysłać ludzkość poza Ziemię, by na innych planetach założone zostały kolonie gwarantujące przetrwanie, nowe zasoby i rozwój. Jedną z korporacji jest Helghan Corporation. [taka uwaga na boku: timeline z serii Killzone 1-2-3-SF oraz spin-offów z PSP i Vita to lata... 2350-2390 (!!)]
  • 2095-2110 Era Eksploracji. Kolonizowane są planety i księżyce układu słonecznego. Powstaje UCN Defence Force - siła militarna, mająca być gwarantem pokoju. Poszczególne kolonie posiadają własne siły zbrojne. Niestety, zasoby planet układu słonecznego są niewystarczające, by zapewnić rozwój Ziemi.
  • 2111 - statek badawczy dociera do pierwszego poza solarnego układu planetarnego: Alfa Centauri, posiadającego dwie planety: zielony raj oraz surowy, pustynno-skalisty świat. UCN DF nie daje pozwolenia na kolonizację - nowy układ ma znaczenie strategiczne (jako przystanek do dalszej eksploracji galaktyki).
  • 2113 - toczone korupcją UCN DF rozpada się, a w jej miejsce powstaje UCA (United Colonies Army). Flota UCA, to jedyna legalna siła obronna Ziemi i jej pozaziemskich kolonii. UCN jako ciało administracyjne jeszcze trwa - do czasu, aż w 2116 utrata kontaktu z sześcioma statkami kolonizacyjnymi, wysłanymi poza Alfa Centauri, powoduje ogromne straty finansowe. By uchronić się przed rozwiązaniem (z braku funduszy), UCN uwalnia Alfę Centauri jako system i ogłasza przetarg na kolonizację. Przetarg wygrywa Korporacja Helghańska, choć w nie do końca jasny sposób - pojawiają się oskarżenia o korupcję, jednak nie stanowi to przeszkody i nie razi wizerunku firmy: dzięki własnej flocie statków kolonizacyjnych i zastrzykowi gotówki (Interplanetary Bank Guild w zamian za 10% zysków z kolonii), kolonizacja przez Helghan Corporation staje się możliwa.
  • 2118-2127 - statki kolonizacyjne Helghan Corp po długiej i ciężkiej podróży (w jej trakcie ginie ponad 2% kolonistów), na resztkach paliwa docierają do bliższej planety Alfa Centauri, którą okazuje się surowy, skalisty świat. Nadają mu nazwę Helghan. Niestety, okazuje się, że planeta może być skolonizowana, lecz życie na niej będzie bardzo trudne i ciężkie, ze względu na panujące na planecie warunki. Podjęta zostaje decyzja, by kontynuować podróż w głąb układu. Na orbicie Helghanu pozostaje szkieletowa stacja badawcza, a statki kolonizacyjne podejmują ryzyko podróży do drugiej planety. Podobna Ziemi Vekta (nazwana po CEO korporacji) jest bardzo obiecująca.
  • Dwa lata później, w roku 2129 zostaje założona pierwsza kolonia helghańska na Vekcie. 
  • 2133 - w pobliskim układzie planetarnym Altair, na planecie Gyre (oceaniczny, zimny świat, mniejszy od Vekty) założona zostaje kolejna kolonia. Ze względu na to, że komunikacja z koloniami poza układem słonecznym jest utrudniona (trwa miesiącami), UCA nie jest w stanie spełniać swej roli poza solarnych koloniach. Zostaje powołane ISA (Interstellar Strategic Alliance) - tj. sojusz sił obronnych poszczególnych kolonii, formalnie zależnych od UCA, praktycznie - niezależnych na każdej z planet. Powstają odłamy ISA Altair i ISA Alfa Centauri. 
  • W 2135 helghańska kolonia na Vekcie zaczyna być samowystarczalna. Stacja badawcza orbitująca wokół drugiej planety układu, Helghanu, zmienia się w stację tranzytową na trasie Ziemia - nowe kolonie (m.in. Gyre). Planeta Helghan staje się zapleczem przemysłowym układu. Stacja dostarcza statkom wszelkich niezbędnych surowców. Za opłatą, oczywiście. I staje się tym samym znaczącym źródłem zysków dla kolonii Korporacji Helghan.
  • 2138 - rozwój technologii pozwala na komunikację w czasie rzeczywistym między Vektą, a stacją orbitalną na Helghanie. Rząd Vekty ustanawia Helghański Protektorat, który obejmuje swym zasięgiem obie planety. Pod względem gospodarczym, Protektorat jest zależny od ISA Alfa Centauri, i administracyjnie i militarnie. Kontrolę militarną w układzie nadal sprawuje ISA, ponadto, na obu planetach siły porządkowe dowodzone są przez oficerów ISA.
  • 2149 - produkcja przemysłowa Helghan Corp pozwala na sprzedaż nadwyżek energetycznych nie tylko statkom dokonującym tranzytu, ale również poza układ, w tym na Ziemię. Korporacja w całości jest kontrolowana z Vekty (na Ziemi zostaje przedstawicielstwo handlowe).
  • 2152 - wpływy Helghan Corporation na obu planetach są tak duże, że kontroluje ona każdy aspekt życia, włącznie z administracją, przejmując praktycznie obowiązki ISA. ISA nieformalnie oddaje kontrolę na planetach, pozostając jednak jedynym regulatorem w kwestiach przestrzeni kosmicznej, instalacji orbitalnych, flot i kolonizacji nowych planet.
  • 2155 - Helghan Corp występuje z propozycją wykupienia wyłącznych praw do układu Alfa Centauri do UCN. Oferta jest bardzo atrakcyjna i senat UCN zgadza się. ISA Alfa Centauri jest zmuszona oddać Helghan Corp prawa kontroli przestrzeni kosmicznej w układzie, ponadto firmy wchodzące w skład Protektoratu Helgańskiego przestają płacić podatki na rzecz UCN i Ziemi. 
  • Do roku 2198 kolonie na Vekcie i Helghanie rozwijają się błyskawicznie, stając się osobnym, niezależnym i bogatym państwem "prywatnym". Tranzyt przez układ przynosi Protektoratowi Helghańskiemu krociowe zyski i pełną kontrolę tego sektora przestrzeni kosmicznej. Rozbudowa floty helghańskiej oraz podnoszenie opłat za tranzyt dla firm nie-helghańskich, powoduje, że wiele ziemskich firm nie wytrzymuje konkurencji i firmy te zmuszone są do zwinięcia swojej działalności z układu Alfa Centauri. Sytuacja zaczyna być nie w smak UCN, które w odpowiedzi na dominację helghańską, stosuje na wszystkich pozostałych koloniach podobne praktyki, podnosząc podatki i zwiększając lokalne niezadowolenie (pamiętajmy, że ISA są niezależne w danych koloniach). Zwiększa się finansowanie dla UCN, umożliwiając m.in. rozwój floty UCA po to, by móc w razie buntu podległej kolonii i jej lokalnych sił ISA - przywrócić porządek siłą.  Dodatkowo, w wyniku nowych regulacji UCN odwołuje prawo Protektoratu Helghańskiego do kontroli własnej przestrzeni kosmicznej (!) pozbawiając go prawa utrzymania własnej floty oraz pobierania opłat za tranzyt. Delegaci Protektoratu Helghańskiego w senacie UCN odrzucają te żądania, twierdząc, że jest to jednostronne złamanie wcześniejszej umowy. Niemniej, są skłonni do kompromisu (narażając się tym samym na niezadowolenie własnych obywateli). [i tu zaczyna się bardzo ciekawie: najpierw Helghan Corporation podejmuje ryzyko ustawienia kolonii, trwa to latami, wreszcie legalnie kupują sobie niezależność, by potem zostać wysiudanym przez UCN - normalnie Jałta!]
  • 2199 - Ziemia (UCN) odrzuca próby kompromisu, pozostając nieugiętą w swej decyzji i domagając się od Protektoratu Helghańskiego bezwarunkowego podporządkowania. Protektorat odrzuca żądania i ogłasza secesję, występuje z UCN i deklaruje się niezależnym państwem. W odpowiedzi, UCN ogłasza embargo handlowe dla Protektoratu. Jednakże, Alfa Centauri jest jedynym punktem łączącym układ słoneczny z pozostałymi koloniami, i Protektorat w odpowiedzi nakłada takie embargo na tranzyt statków UCN. Dla Ziemi oznacza to wyschnięcie źródeł surowców i pieniędzy płynących z kolonii poza układem słonecznym.
  • UCN "rozwiązuje" konflikt z pozycji siły - wysyła flotę wojenną UCA do układu Protektoratu Helghańskiego.
c.d.n.

Ps: dodam tylko, że ostatnio ostro grywam w multiplayer Killzone Shadowfall i bawię się przy tym jak nigdy! KZS trafiła do mnie w czasie, gdy zafascynowany byłem Battlefield 4, więc siłą rzeczy - poległa. Ale teraz... i przy takiej historii patrzę na tę grę zupełnie inaczej.

Mogą Cię zainteresować...

2 komentarze

  1. Wow! Gdzieś to wyszukał?! Dzięki za te wiadomości, kawał dobrej roboty z wyszukaniem i tłmaczeniem - dzięki.
    Podziel się jeszcze linkiem - sprawdzę czy nie kantujesz przy tłumaczeniu aby wybielić "złych" Helgan ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. ale ja jeszcze nie skończyłem :) Link będzie w drugiej części. Co do wybielenia - obie strony mają swoje za uszami, aczkolwiek gry wybielają na siłę "niebieskich".

    OdpowiedzUsuń