Przedwiośnie

niedziela, marca 06, 2011

Ostatnio coś wogóle nie mam ochoty na granie. Może to wina wiosny ;) a może paintballa?

Z paintem idzie bardzo dobrze - już druga gra za mną i za tydzień szykuje się kolejna, tym razem w plenerze (oby pogoda dopisała!). Siniaki nie są problemem, dzięki kamizelce kuloodpornej, a szturmowanie pomieszczeń do najbezpieczniejszych nie należy. Do sprzętu dokupiłem sobie oryginalne nagolenniki z ochroną kolan (jakiś 2 spec-opsów w nich pomykało - oba z innych kompletów i w różnych rozmiarach) więc taktyczne wślizgi na kolanach dają przewagę. Nie używam natomiast trybów automatycznych markera - szkoda kulek, szybkie naciskanie cyngla wystarcza. Poza zakwasami, kolano które załatwiłem 3 lata temu ma się dobrze oraz odkryłem, że mogę grać bez okularów- więc zaryzykuję twierdzenie: paintball odmładnia ;)

Do pełni wyposażenia, teoretycznie brakuje mi jakiegoś munduru z kamuflarzem, ale osobiście wolę zwykłe bojówki i bluzę z kapturem. Daje to feeling grania a'la undercover angents (MoH) czy gangoli z faveli (MW2).

Test Drive Unlimited 2
Niech Was ręka pańska broni przed tą grą! Paradoksalnie, przez pierwsze TDU kupiłem PS3, bo notoryczne problemy z moim kompem odbierały całą przyjemność grania. Wtedy jeszcze nie wiedziałem, że PS3 nie jest wstecznie kompatybilne z PS2, a to na tę konsolę było tylko TDU. Więc na wiadomość, że dwójka zmierza na ps3 - ogromnie nas z dzieckiem ucieszyła i czekaliśmy cierpliwie, aż wreszcie wyszła.

I... do bani! Jakiś idiota designer stwierdził, że sterowanie padem ma być podobne do klawiatury, więc lewa gałka po prostu nie ma liniowego sterowania! Precezji zero. Pod tym względem dowolne inne wyścigi z PS3 to mistrzostwo świata. Gfx - słabiutko. Feeling z TDU1? Od biedy ujdzie, choć w jedynce łatwiej zarabiało się kasę. Gra daje radę na kierownicy Logitecha i to jej jedyny plus. Ale nie oszukujmy się... GT5 toto nie jest i szkoda dla tdu2 wyciągać kierę.

Przy pierwszym podejściu gra może się spodobać, ale wszelkie wyścigi to już droga przez mękę. Dość powiedzieć, że to jedyna gra od lat, która mnie tak wkurza, że już kilka razy miałem ochotę walnąć padem o podłogę.

Unikać jak ognia! Freeroaming jest o milion razy lepszy we Fuel czy Gta4.

S.T.A.L.K.E.R.
Parę dni łazi za mną powrót do ZONY, otwartego świata wokół zrujnowanej elektrowni w Czarnobylu, pełnego exscytujących niebezpieczeństw. Boleję nad tym, że tej wspaniałej gry jeszcze nie ma na PS3 i pozostaje pecet i niewygodne jak diabli sterowanie z klawy i myszy. Choć myślę nad tym, czy nie uda się podłączyć pada i grać w ten sposób? Obczaję temat i dam znać.

(post testowo pisany na ipadzie i nawet wyszedł!)

Mogą Cię zainteresować...

0 komentarze