Zabawki dla grzecznych chłopców (i niegrzecznych też)

środa, grudnia 30, 2009

Maksiński wpierw dostał od Mikołaja/Dzieciątka pod choinkę rózgę. Taką długą witkę leszczynową, przewiązaną czerwoną kokardką. Ryku było co niemiara. Ale i zapewnień poprawy też. A potem spod choinki wyjechali oni (tzn. godzinę później, jak udało mi się to poskładać - 1541 części!!! COBI jest mordercze pod tym względem).






Mogą Cię zainteresować...

1 komentarze