War Thunder - jak ogarnąć czołgi na Playstation 4

niedziela, stycznia 10, 2016

Na fali uniesienia spowodowanego pojawieniem się kolejnej bety World of Tanks, podbiło mi się również zainteresowanie War Thunder. Dlaczego? Zobaczcie WoT na PS4 ;) gfx WoT grzeszy biedą graficzną. A na serio, są znaczne różnice pod względem rozgrywki, War Thunder idzie dużo dalej - możliwość grania i czołgami i samolotami w jednej bitwie, cross-platformowe rozgrywki PC/PS4, tylko i wyłącznie historyczne pojazdy, inny model trafień i zniszczeń (z genialną animacją drogi pocisku i odłamków przez czołg) i wreszcie czołgi dostępne dla 4 nacji, a pewnie niedługo i piątej - czego można chcieć więcej? (np. piechoty, okrętów...)

Dosyć złożone menu ekranu głównego War Thunder
Jednakże, może przez to, że War Thunder dzieli serwery z PC i dziedziczy praktycznie bez zmian interfejs, to początkowo może odrzucać. Nie jest to one click to play niestety, trzeba sobie poprzestawiać parę rzeczy i to często niewygodnym touchpadem. By wspomóc Was w przedzieraniu się do upragnionych czołgów, nagrałem krótkie wideo z komentarzem, w którym pokazuję, że nie taki straszny diabeł jak go malują! Gra wynagradza to świetnym gameplay'em.

Przy okazji, ograłem fajny meczyk (w którym lamiłem strasznie, ale to cena za jednoczesne komentowanie - nie nawykłem ;). W meczu jest okazja, by opowiedzieć o sterowaniu, ponarzekać na randomowców, polatać też samolotem oraz dlaczego nie jest możliwe zestrzelenie czołgu, któremu widać tylko wierzch "czapki"... (bo pociski rykoszetują od płaskiej powierzchni, ot co!)

Wybaczcie "sepleniące" słuchawki, ale taki jest urok nagrywania przez PS4 ;)

Zapraszam!



Jeśli ktoś ma ochotę pograć razem - niech ścignie mnie poprzez wyszukiwanie kontaktów w War Thunder lub przez PSN. W obu przypadkach nick jest ten sam: ezronymius

Pozdrawiam,
spotkamy się na polach bitew!

Mogą Cię zainteresować...

2 komentarze

  1. A mi się tam podoba world of tanks ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I ma prawo, wszak, co by tu nie mówić jest grywalna i to w taki sam sposób jak WT. Tyle, że WoT jest w becie (jeszcze dziś), więc jeśli grasz na PS4 masz problem ;) A na serio, to dziwię się producentowi WoT, że wydają trochę niedopracowany graficznie produkt, który jest niesamowicie ciężki (29GB??? WT ma ledwie 12GB, a sądząc po teksturach powinno być na odwrót). Spróbuj WT :)

      Usuń